Nigdy nie będę studiować – prawo.

Mam z nim spory kontakt. Znam, a raczej wiem to i owo, a szczerze mówiąc to lubię prawo. Nawet bardzo. Czy to polskie, europejskie czy międzynarodowe. Jeśli znasz prawo, to wiem co myślisz, czy co warto tu dodać…

Myśl już sama myśl o jeżdżeniu codziennie tą samą drogą, w tej samej dzielnicy, w tym samym mieście, regionie województwie, kraju a nawet kontynencie… wiecznie z tymi samymi ludźmi, wykonując te same obowiązki… przeraża mnie. Do szpiku.  Rutyna… to absolutnie jeden z największych lęków. Zaraz po nie zrobieniu kariery.

Na pewno można walczyć z rutyną i na pewno ona zawsze się wkradnie, ale (patrz akapit wyżej) zabić, a niestety najczęściej tylko unieszkodliwić na pewien czas może zmiana otoczenia i ludzi. Osobiście (bo jak inaczej?) takie życie się marzy. Nie chcę nigdzie i nigdy osiąść na stałe.

Nie chodzi o to, że prawo jest… trudniejsze niż weterynaria, czasami dłuższe niż informatyka, mniej ciekawe niż kulturoznawstwo (szczerze to nie wiem) tylko, nadzwyczajnie… to praca w jednym kraju… nie ważne jak wielki by on był. No dobra, może nie tylko w jednym, ale była by to praca w jednym miejscu. Może nie mam takich planów jak połowa moich znajomych… i nie chcę zmieniać zawodu i branży co pół roku. Natomiast na pewno nie chcę utknąć w jednym miejscu i jednej pracy na dużo dłużej…

Gratuluję każdemu kto wybrał studia i kierunek, który mu się podoba w odpowiada jak tylko można. Bo wiem, że to chyba najważniejsza decyzja w życiu…

A ty? Chciał(a)byś kiedyś utknąć gdzieś na stałe…  na jakiś czas?

10 myśli na temat “Nigdy nie będę studiować – prawo.

    1. W braku możliwości zmiany otoczenia i ludzi… o tym jest cały post, oraz to bardzo zależy od stanowiska i rodzaju prawa jakim się zajmujesz. Po za tym, zdarzają się podobne sprawy i to u niektórych bardzo często…

      Polubione przez 1 osoba

  1. Nie mam problemu z tym, aby pracować w jednym kraju, ale chciałabym mieć ciekawą pracę. Jeżeli chodzi o prawników – zawsze uważałam ich za nudziarzy i jakoś nigdy mnie do tego nie ciągnęło, ale co kto lubi 🙂

    Polubienie

      1. Studiowanie prawa absolutnie nie ogranicza do studiowania w jednym kraju 🙂 ograniczac moga tylko wlasne obawy! Skonczylam prawo pare lat temu i obecnie pracuje w Londynie w Intellectual Property i robie uprawnienia prawcznicze. Mam tez wielu znajomych, ktorzy powyjezdzali z polski, wlasnie po prawie 🙂 Trzeba tylko wybrac dosc elastyczna specjalizacje (prawo miedzynarodowe, EU, prawo wlasnosci intelektualnej itp.) i swiat stoi otworem! Polecam tez erasmusa (praktyki szczegolnie!).

        Polubienie

  2. Och, całkowicie chciałabym! Kiedyś myślałam inaczej. Ale teraz poznałam siebie lepiej i zdecydowanie chcę być w jednym miejscu, chcę mieć dom a nie przenośny namiot 😉 Po za tym, zaczęłam studia – 5letnie bo psychologia i jakoś nie przeraża mnie, że przez kilka lat będę spotykać się z tymi samymi ludźmi. Nie wierzę w szybkie przyjaźnie więc gdybym tak miała się przenosić z miejsca na miejsce to…byłabym sama? Albo polegałabym na bardzo płytkich relacjach. Wiec jestem Twoim przeciwieństwem 🙂 Dużo bardziej od zrobienia kariery cenię sobie spokój, bezpieczeństwo, rutynę właśnie, i stabilizację 🙂 Nudna jestem, co?

    Pozdrawiam :))

    Polubienie

    1. Każdy jest inny i to jest świetnie. Powodzenia! Dom… to i tak miejsce, które możesz zmieniać co jakis czas… a nie coś co się zmienia, to nie cztery ściany… no dla mnie…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s